Marszałkowie województw chca wykorzystać Wisłę do transportu towarów

Polska musi zacząć wykorzystywać Wisłę do transportu – apelują marszałkowie województw, przez które przepływa rzeka. Żaden rząd od 1990 roku nie podjął działań na rzecz rozwoju żeglugi śródlądowej. Pierwszym krokiem powinno być opracowanie spójnej rządowej strategii – przekonuje Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego. Skuteczne działanie utrudnia jednak to, że kompetencje z tym związane są rozdzielone pomiędzy wiele ministerstw.

 – Wykorzystanie potencjału naszych portów, zwłaszcza portu w Gdańsku i Gdyni mogłoby być bardziej efektywne, gdybyśmy zapewnili tańszy transport poprzez Wisłę. gdybyśmy mogli budować przy korycie Wisły, w różnych częściach naszego kraju centra logistyczne umożliwiające przeładunek kontenerów bądź innych towarów – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego.

W Polsce brakuje strategii wykorzystania rzek, jaką opracowują inne europejskie kraje. Żegluga śródlądowa ma znacznie większe znaczenie między innymi w Niemczech czy we Francji. W ubiegłym roku rząd w Paryżu przeznaczył na modernizację dróg śródlądowych aż 4 miliardy euro.

Według marszałka województwa pomorskiego, zaniedbania w polskim transporcie śródlądowym wynikają z tego, że po 1990 roku priorytetem były drogi szybkiego ruchu i autostrady. Ale teraz marszałkowie dziewięciu województw apelują do rządu o opracowanie strategii.

 – Zachęcamy, aby i minister transportu i budownictwa, ale także minister środowiska zdecydowali się na realizację jednego spójnego rządowego programu – mówi marszałek Pomorskiego.

Jak podkreśla Mieczysław Struk, obecnie trudno o spójną strategię, bo odpowiedzialność jest rozdzielona pomiędzy różne resorty. Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej, który zarządza Wisłą, podlega pod Ministerstwo Środowiska. Resort transportu, w gestii którego leży rozwój transportu śródlądowego, prawnie nie ma żadnej władzy nad rzekami. Z kolei za kwestie związane z rybołówstwem odpowiada resort rolnictwa.

Dlatego kwestie odpowiedzialności powinny zostać rozstrzygnięte przez Radę Ministrów. Jak mówi Mieczysław Struk, marszałkowie województw apelują o przeprowadzenie analiz możliwości wykorzystania Wisły w transporcie śródlądowych, bo na razie takich opracowań brakuje.

 – Jak dotąd nie ma wprost zainteresowania ze strony jakiegokolwiek ministerstwa tą problematyką – podkreśla marszałek. – Niektóre media, zwłaszcza regionalne, np. Dziennik Bałtycki, uruchomiły wielką akcję służącą Wiśle. Wydaje mi się, że ta kampania prowadzona przez media, ale też i zainteresowanie regionów będzie sprzyjać powstawaniu takiego programu. Trzeba się odblokować, spojrzeć nieco z większą wyobraźnią na Wisłę, która może być źródłem bogactwa Polski – dodaje.

Related posts