Rokitnica. Tutejsze gospodynie nie próżnują!

Panie z KGW Rokitnica spotkają się na cotygodniowych zebraniach. Przy kawie i kawałku ciasta dyskutują o bieżących bolączkach wsi
Panie z KGW Rokitnica spotkają się na cotygodniowych zebraniach. Przy kawie i kawałku ciasta dyskutują o bieżących bolączkach wsi

Koło Gospodyń Wiejskich w Rokitnicy to jedno z najprężniej działających tego typu stowarzyszeń w gminie Pruszcz Gdański. Rezolutne kobietki gotują, remontują i tańczą kankana!

 Koło Gospodyń Wiejskich w Rokitnicy powstało ok. 40 lat temu. Miało jednak parę lat przerwy w działalności. W 2008 roku pięć społeczniczek (Danuta Czerwińska, Bożena Myk, Marianna Kaczor, Joanna Lis i Anna Darczuk ) postanowiło je reaktywować.

 KGW to nie tylko imprezy

Obecnie w KGW Rokitnica aktywnie działa 15 pań. We własnym gronie (w wiejskiej świetlicy) spotykają się w każdą środę, a raz w miesiącu organizują zebrania dla lokalnej społeczności.

Podczas cotygodniowych spotkań przy kawie i kawałku ciasta wymieniamy się przepisami i omawiamy bieżące bolączki wsi – mówi Bożena Myk, prezes stowarzyszenia. – Dla mieszkańców organizujemy imprezy okolicznościowe i kulturalne, a także pogawędki z zakresu profilaktyki zdrowia. 

„Rokitki” podczas Jarmarku Dominikańskiego
„Rokitki” podczas Jarmarku Dominikańskiego

Wspólnie z innymi instytucjami KGW organizuje imprezy kulturalne dla dzieci i dorosłych.

W kronice znajdziemy pamiątkowe wpisy z obchodów Dnia Dziecka, Dnia Kobiet, zabaw karnawałowych, a także wycieczek krajoznawczych i wieczorków filmowych.

Podczas rożnych lokalnych i regionalnych imprez można nie tylko zasmakować sporządzonego wspólnie bigosu, kopytek Rokity, roladek w galarecie czy sernika, ale także podziwiać roztańczone „Rokitki” na scenie. Ich popisowym numerem, z którym jeżdżą na konkursy jest dynamiczny kankan. Stroje do tańca (nie tylko do kankana) kobiety uszyły samodzielnie

Z kankanem występujemy nie tylko na dożynkach, czy Jarmarku Dominikańskim, ale także na prywatnych imprezach. Jesteśmy zapraszane co najmniej raz w miesiącu – dodaje Joanna Lis, która tańczy w zespole „Rokitki” wraz z Dorota Rogowską, Marią Radzimirską, Grażyną Jacutą i Wiesławą Szczepańską.

Pieniądze pozyskują z Unii i od sponsorów

Rokitnickie gospodynie na turnieju KGW w Grabinie – Zameczek
Rokitnickie gospodynie na turnieju KGW w Grabinie – Zameczek

Gospodynie z Rokitnicy pozyskały z programu „Działaj Lokalnie” fundusze na postawienie przy świetlicy pieca do pieczenia chleba. „Piec Rokity”, którego nazwa ma się kojarzyć z lokalnym diabełkiem i nieformalnym patronem wsi, służy mieszkańcom podczas licznych imprez.

Nie każdy pamięta smak wiejskiego chleba – mówi Danuta Czerwińska, sołtys, radna i aktywna członkini KGW. –  dzieci i dorośli z Rokitnicy mogli nie tylko w nim zasmakować, ale pod okiem piekarzy nauczyć się wypiekać chleb.

Dzięki gospodyniom, całe rodziny brały udział w warsztatach „Międzypokoleniowe gotowanie piekielnych potraw”.

KGW pozyskuje pieniądze na różne inicjatywy kulinarne i plastyczne, a także doposażenie świetlicy, która zyskała w ten sposób 15 stołów, 100 krzeseł,  regały i różnego rodzaju naczynia.

Related posts

Leave a Comment