Zaproszenie weekendowe na Przystanek Lędowo

Przystanek Lędowo - mat. Gminy Pruszcz
Przystanek Lędowo – mat. Gminy Pruszcz

Wakacje w pełni, czas wypoczynku, urlopów, wyjazdów, zwiedzania. Oryginalny pomysł na spędzenie wolnego czasu proponują p. Emilia i Roman Grzyb.

Zapraszają do odwiedzenia i poznania, krainy, która leży niedaleko Trójmiasta – proponują Żuławy Gdańskie.

Bezpośrednio przy rowerowym Szlaku Mennonitów znajduje się miejsce, które przeniesie Was do XVII wieku, gdzie Żuławianin był najbogatszym chłopem w kraju, a może nawet w Europie…

Przypomną zapomniane Żuławy
– Zdarza się, że tereny o ciekawej historii i kulturze na skutek dziejowych zawirowań pozostają w cieniu, niezauważone i niedoceniane, nawet przez mieszkańców. W takiej sytuacji znajdowały się Żuławy Gdańskie, gdzie kolejne pokolenia osadników po 1945 roku nie miały „swojej historii” – mówi Emilia Grzyb, prezes Lokalnej Grupy Działania (LGD) „Trzy Krajobrazy”.
Stowarzyszenie postanowiło przypomnieć tradycję tego obszaru, by nie tylko pogłębić tożsamość samych mieszkańców z regionem, ale również uświadomić turystów, że Pomorze, to nie tylko Trójmiasto i Bałtyk. Jedną z inicjatyw LGD „Trzy Krajobrazy” jest Przystanek Lędowo.

Żywa lekcja historii
W XIX – wiecznym budynku dawnej szkoły, a obecnie odnowionej przez gminę Pruszcz Gdański świetlicy w Lędowie LGD „Trzy Krajobrazy” stworzyło „Przystanek Lędowo”. Zasięgniecie tu bezcennych informacji o dziejach i tradycji Żuław Gdańskich, ale także weźmiecie udział w żywej lekcji historii.

Stała ekspozycja pokazuje, jak wyglądało wnętrze domu mieszkańca Żuław Gdańskich w XVII w. Zajrzycie tu do izby kobiecej, w której gospodynie haftowały i wyszywały, do biura gospodarza, który codziennie ewidencjonował swoje plony, a także do izby paradnej, gdzie gościnni Żuławianie wyprawiali przyjęcia.
Zobaczycie nie tylko żuławskie stroje, meble, ale również wsłuchacie się w pieśni z muzyką i słowami z XVII w.

– Żuławscy chłopi, dzięki bliskości portu w Gdańsku i eksportowi swoich upraw, byli najbogatsi w kraju – opowiada Roman Grzyb z LGD „Trzy Krajobrazy” – Już w XVII wieku mieli murowane domy, a w nich zegary, porcelanę i inny sprzęt sprowadzone z Europy. Żuławianie z tego okresu nosili wspaniałe stroje. W modzie odznaczały się wpływy muszkieterskie, holenderskie i gdańskie. XVII wiek to złoty wiek dla Gdańska i Żuław.

Wesele Żuławskie
Emilia i Roman Grzyb znają wiele ciekawostek dotyczących Żuław, a swą nietuzinkową wiedzę zawdzięczają długim przygotowaniom do projektu „Wesele Żuławskie z XVII w.”.
 Spektakl ten nazwalibyśmy dziś musicalem. Jednak w epoce, której dotyczy, był śpiewogrą – wyjaśnia Emilia Grzyb. – Poprzez fabułę opartą na historii miłosnej chcieliśmy pokazać obyczaje i kulturę Żuław Gdańskich, z dbałością o najmniejsze szczegóły, w tym dotyczące strojów, tańca, pieśni i potraw. 
Całość była konsultowana ze znawcą dziejów Gdańska, prof. Andrzejem Januszajtisem, a do realizacji projektu udało się zaprosić wielu znanych artystów z Trójmiasta, m.in. światowej renomy zespół wykonujący muzykę dawną – Cappella Gedanensis. Dzięki współpracy wielu partnerów przedstawienie mogło się odbyć w tak prestiżowych miejscach, jak Teatr Wybrzeże, Teatr Atelier czy kościół św. Jana. Finałem spektaklu była weselna uczta, do której aktorzy zapraszali widzów, a jej przygotowaniem zajęły się okoliczne koła gospodyń wiejskich.

Zwiedzający Przystanek Lędowo mogą obejrzeć fragmenty tego spektaklu podczas multimedialnej prezentacji.
– 11 sierpnia będziemy na Jarmarku Dominikańskim. To najlepsza okazja, by zobaczyć stroje żuławskie i posłuchać dawnych pieśni. Zapraszamy od godziny 16 – zachęca prezes Emilia Grzyb.

Related posts