Przykre efekty drogowe pierwszego śniegu

We wtorek (06 grudnia br.) policjanci z pruszczańskiej drogówki pracowali na miejscu trzech wypadków drogowych i 4 kolizji. Do wypadków doszło Przywidzu, Pruszczu Gdańskim oraz Pomlewie.

O godz. 12.25 w Przywidzu na ulicy Gdańskiej kierowca opla jadąc w kierunku Gdańska na łuku drogi zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się czołowo z ciężarowym mercedesem. 40 letni kierowca opla trafił do szpitala. Zatrzymano mu prawo jazdy.

O godz. 14.05 w Pruszczu Gdańskim na ulicy Dworcowej kierowca audi a4 skręcając w lewo najechał na pieszego przechodzącego przez jezdnię w miejscu do tego wyznaczonym. 50-letni pieszy trafił do szpitala. Kierowcy audi zatrzymano prawo jazdy.

O godz. 17.25 w Pomlewie gmina Przywidz kierowca mercedesa sprintera prawdopodobnie wpadł w poślizg i uderzył w drzewo po lewej stronie jezdni. Do szpitala trafił 55-letni kierowca oraz podróżujący z nim 45-letni pasażer.

Tego samego dnia doszło łącznie do 4 kolizji drogowych w Straszynie oraz Pruszczu Gdańskim.

W Straszynie na drodze wojewódzkiej nr 222 kierowca citroena najechał na tył opla. Kierowcę citroena ukarano mandatem karnym w wysokości 300 złotych.

Na drodze s6 na wysokości Straszyna peugeot jadący w kierunku Łodzi uderzył w tył volkswagena. Kierowcę peugeota ukarano mandatem karnym w wysokości 220 złotych.

W Pruszczu Gdańskim na ulicy Kasprowicza kierowca mazdy nie udzielił pierwszeństwa kierującemu toyotą w wyniku czego doszło do bocznego zderzenia obu pojazdów. Sprawcę ukarano mandatem karnym w wysokości 250 złotych.

W Pruszczu Gdańskim na ulicy Chełmońskiego kierowca renaulta wyjeżdżając tyłem z miejsca parkingowego zderzył się bocznie z porsche. Sprawca otrzymał mandat karny w wysokości 220 złotych.

Policjanci ustalają przyczyny wypadków oraz radzą jak bezpiecznie jeździć podczas gołoledzi i obfitych opadów śniegu.

Najważniejsze są koncentracja i przewidywanie wszystkich manewrów. Cienka warstwę lodu równomiernie pokrywająca drogę, jest niewidoczna dla kierowców, a więc bardzo zdradliwa i niebezpieczna. Wielu kierowców zauważa gołoledź dopiero, gdy samochód zacznie się ślizgać. W takich sytuacjach musimy unikać gwałtownych manewrów, starajmy się aby ruchy kierownicą były płynne. Zwiększmy dystans od poprzedzających  nas samochodów, hamujmy silnikiem, ruszajmy z drugiego biegu.

Marzena Szwed-Sobańska

Related posts

Leave a Comment