Strefy ograniczenia prędkości i strefy zamieszkania w naszej gminie

Tematem często podnoszonym podczas spotkań z wójtem jest bezpieczeństwo na naszych drogach osiedlowych. Jest problem z przekraczaniem przez kierowców prędkości oraz parkowaniem na chodnikach.

 W  strategicznych miejscach, czyli w największych skupiskach mieszkańców, wprowadziliśmy duże ograniczenia prędkości – mówi Michał Jaruga,podinspektor ds. drogownictwa w Urzędzie Gminy.  – Pojawiły się zarówno znaki pionowe, jak i poziomie, czyli malowane na jezdni. Budujemy skrzyżowania równorzędne, stosujemy progi zwalniające.

Strefa zamieszkania
Strefa zamieszkania

Aby poprawić bezpieczeństwo na drogach, zostały wprowadzone w gminie strefy zamieszkania oraz strefy ograniczonej prędkości. W strefie zamieszkania oznaczonej znakiem D-40 dopuszczalna prędkość wynosi 20 km/h. Ponadto, piesi zawsze mają pierwszeństwo przed pojazdami. W strefie tej nie można parkować na chodniku, a jedynie na w miejscach do tego wyznaczonych. Strefy zamieszkania w naszej gminie są w: Radunicy (ul. Brzozowa), Straszynie (Osiedle Zorza, Jana Pawła II, Piaskowa, Na Skarpie) i Jagatowie (Żabianki), Łęgowie (Piaskowa) i Rusocinie (tzw. Osiedle).

Strefa ograniczonej prędkości
Strefa ograniczonej prędkości

Z kolei strefa ograniczonej prędkości oznacza, że na danym terenie obowiązuje prędkość do 30 km/h. Znaki B-43 ustawiane są przy wyjazdach do strefy, a nie przy każdym skrzyżowaniu, jak ma to miejsce w przypadku innych ograniczeń. Strefy ograniczenia prędkości w naszej gminie są w: Łęgowie (tzw. Osiedle bez ul. Piaskowa), Straszynie (Modre I, Modre II, Topazowa, Turkusowa, Kwarcowa, tzw. Osiedle Kwiatowe, Dworcowa, Hoffmana), Juszkowie (Kolonia, Jaśminowa), Borkowie (Topolowa, Nasza, Kwiatowa, Różana), Rotmance (wszystkie osiedla) i Cieplewie (Lotnicza, Zielona, Żytnia i Ogrodowa).

– Te zabiegi wydają się jednak niewystarczające. Od jakiegoś czasu Straż Gminna nie może już stosować fotoradarów,  a policja nie jest w stanie być wszędzie. Powinniśmy więc sami bardziej uważać, bo ryzykujemy życie swoje oraz innych uczestników ruchu – dodaje M. Jaruga.

M. Bielicka

Related posts

Leave a Comment